niedziela, 15 czerwca 2014

To już rok , gdy Marek Piekarczyk otrzymał tytuł Honorowego Ambasadora Królewsko-Górniczego Miasta Bochnia


Oficjalne informacje z mediów, to zaledwie cząstka widzialna, a niekoniewcznie cała prawda. Można śmiało powiedzieć, że z nadaniem tytułu Markowi i koncertem TSA w Bochni ta reguła się potwierdziła. Kto inny zebrał laury i jest postrzegany jako ten, który przyłożył się do wszelkich zabiegów, lub choćby Kapituła ze swoim formalnym zatwierdzeniem.  
Ten historyczny moment z 15 czerwca 2013


Oficjalny papier z 21 czerwca`13
  Rysiek Jr Piekarczyk również otrzymał takie pismo,
podziękowania i książkę (mnie sie dostała biografia Leszka Gnoińskiego"MYSLOVITZ Życie to surfing - taki fajny McZestaw :) 



Jak to więc naprawdę było? Kto za tym stoi i "maczał palce"?
Wstydu nie ma , więc przyznam się, że tą "szarą eminencją" jam jest.
  Dedukując zgodnie z zasadami,regułami i tokiem myślenia Sherlocka Holmesa - książkowego idola z czasów młodości, zastosowałem pomysł na "efekt domina". Będzie tytuł Ambasadora, to TSA zagrabez problemu w Bochni. Przy okazji zamarzyło mi się popołudnie typowo bocheńskie z lokalnymi kapelami, 4 Szmery miały być supportem - rzeczywistość nie okazała się tak prosta i idealna, ale to już zależało tylko i wyłącznie od decyzji organizatora. Niestety nie doszło do happy endu z udziałem kapel i MDK-u z powodu finansowych rozbieżności. 

Gdzie szukać?

  
Oficjalne logo FC

Wracając do kulisów walki o Honorowego Ambasadora, to jako admin Oficjalnego Fan Clubu Marka Piekarczyka podjąlem kroki, by dopiąć celu.Pierwsze reakcje na mój pomysł były raczej negatywne, albo , że nie ma szans, ale udało się i dopiąłem sprawę.Rysiek Jr Piekarczyk nie mógł się oficjalnie angażować i afiszować,ze względu na pokrewieństwo z Markiem.napisałem kilka wersji podania, opracowałem życiorys we własnym zakresie. Podejmując temat i sondując polonistkę,radną i przewodniczącą Komisji Kultury Łucję Satołę-Tokarczyk usłyszałem nie pozwoliłem, by mogła się "podpiąć" pod inicjatywę, a zdarzyło się to kilkukrotnie. dziwi mnie, że skoro chciała tak bardzo, to nie potrafiła napisać wniosku, tylko nakierowała mnie do radnego Władka Rzymka. Fajnie jest nic nie robiąc chwalić się zasługami - pewnie tak sobie kombinowała...
Od zawsze jest hippisem, pół życia wegeterianinem
Foto: Kasia Piekarczyk
 Zanim było wiadomo,że Marek będzie jurorem w Voice of Poland Gdy złożyłem kompletne dokumenty, to niecierpliwie od grudnia`12 czekałem całymi tygodniami. 10 stycznia dostałem wiadomość, że procedurę przeprowadzi osobiście burmistrz Stefan Kolawiński- taka była opinia prawników. Pani Łucja wciąż miała zakusy i chciała forsować to przez klub, ale zostały one pokojowo spacyfikowane. Powtórnie mailem tego dnia przesłałem wniosek, a wydrukowany życiorys Marka zaniosłem osobiście Maćkowi Piątkowi z Wydziału Promocji i Rozwoju Miasta UM  Koniec końców doszło do finału i ważnej chwili w życiu Bochni - przeszła po prostu do historii dziejów miasta...
  Pewne sprawy mnie mierziły, więc w końcu zrezygnowałem z administrowania FC na FB i pozostałem fanem Marka Piekarczyka, którego znam prawie 35 lat. Dziwi mnie natomiast fakt, że tak miernie i sporadycznie o Honorowym Ambasadorze jest w mediach ...


Marek wciąż jest aktywny na bardzo wielu frontach muzycznych. Śpiewa z TSA, udziela się w projektach, festiwalach - również naszym lokalnym "Integracja malowana dźwiękiem", czy jako juror u Anny Dymnej na Festiwalu Piosenki Zaczarowanej. W wolnym czasie jest kucharzem mocno improwizującym, dba o Kasię i Filipa. Zakłada drelichy i staje się farmerem na swoim ogrodzie, dogląda kozy Klementyny, pielęgnuje zioła, grabi trawę. Lubi sporo czytać - stąd jego przywiązanie do dobrych tektów, które sam popełnia. Lubi bawić się słówkami i wymyśla neologizmy. Śpiewa po polsku, bo to jest Jego świadomy wybór - po prostu - priorytetem jest przekaz i komunikacja z fanami. Słucha przeróżnorodnej  muzyki: od Zeppelinów po Zappę i muzykę klasyczną, uwielbia śpiew gardłowy i jest ciekawy świata niczym małe dziecko, które chce wszystko chłonąć. Zawsze znajdzie czas dla swoich sąsiadów, by pogadać. Po prostu jest normalnym człowiekiem ze swoimi słabościami, a nie sztucznym produktem mediów. Leszek Gnoiński reżyser, współautor "Encyklopedii polskiego rocka", autyor książek "Kult kazika", Życie to surfing" - od roku pracuje nad książką o Marku Piekarczyku. 
Jest po kolejnej edycji VOP i sporo koncertuje solowo i z TSA. Gra główną rolę w poemacie multimedialnym "Klenczon", ale też w scenicznej wersji "Kazań Świętokrzyskich".
   W ostatnią niedzielę czerwca spektakl na krakowskim Tyńcu o 16:00 z udziałem Jana Skrzeka(SBB)- kompozytora muzyki do tekstu tego ocalonego zabytku kultury. Warto zobaczyć ! 

 
Rozkładówka Marka Piekarczyka na ten rock 2014:
21.06.   TSA  KĘTRZYN  Amfiteatr 21:00

22.06.   M.P. Akustycznie Radłów k. Tarnowa

27.06.   M.P. Akustycznie Damasławek

28.06.   M.P. i Wokaliści VOP  Środa Wielkopolska  Rynek

29.06.   Kazania Świętokrzyskie Kraków – Tyniec – godz. 16:00

30.06.   Kazania Świętokrzyskie Środa Wielkopolska Rynek

05.07.   TSA    TARNÓW Zdearzenia`14 - festiwal Wojtka Klicha  Rynek g.20:00

12.07.   TSA    JAWORZNO g.20:00

19.07.   TSA    JAROSŁAWIEC - Plener g.21:00

15.07.   Klenczon Poemat Rockowy Radomsko

26.07.   TSA   AUGUSTÓW - Amfiteatr g.21:00

16.08.   M.P. Akustycznie Międzyrzecze

30.08.   TSA   STRASZĘCIN k. Dębicy g.20:00

07.09.   M.P. Akustycznie Zakliczyn – Plener

13.09.   M.P. Akustycznie Kęty

14.09.   M.P. Akustycznie  Kwieki k. Czerska

20.09.   M.P. Akustycznie Bydgoszcz - WSG

26.09.   Kazania Świętokrzyskie  Kielce

03.10.   M.P. Akustycznie Olsztynek

14.11.   Marek Piekarczyk Symfonicznie  Gdańsk - Ergo Arena

14.11.   TSA   LESZNO - Hala Trapez 20:00

15.11.   TSA   WROCŁAW - Centrum Kultury Impart - TSA Akustycznie 19:00

28.11.   TSA   TARNOWSKIE GÓRY - TCK - TSA Akustycznie 19:00

07.12.   TSA   KRAKÓW - Klub Kwadrat 19:00, czyli tradycyjnie ostatni koncert roku